Aktualności

Czy filtr prywatyzujący wpływa na wzrok?

Czy filtr prywatyzacyjny wpływa na wzrok

 

Filtry prywatyzacyjne w ostatnim czasie zyskały na ogromnej popularności. Wszystko to z uwagi na to, że coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnego miejsca pracy w biurze, czy w domu, a przenosi się do miejsc publicznych, takich jak kawiarnie, czy parki. W każdym z tych miejsc jesteśmy narażeni na kradzieże przez tzw. wzrokowców. Nigdy nie powinniśmy być w stu procentach pewni, że osoba siedząca obok nie interesuje się tym, co robimy w danym momencie. Warto pamiętać również o tym, że na przestrzeni lat przepisy Rodo znacznie się zaostrzyły. Teraz jesteśmy dwukrotnie bardziej odpowiedzialni nie tylko za swoje dane, ale również za dane każdej osoby, które przechowujemy w naszych urządzeniach elektronicznych. Najlepsze światowe marki, które od lat zajmują się usprawnianie oraz poprawianiem komfortu pracowników biurowych podjęły próbę rozwiązania tego problemu. W rezultacie obecnie na rynku mamy dostępny produkt, jakim jest filtr prywatyzujący. Zastosowanie tego produktu powinno być niezwykle istotne zarówno dla każdej osoby wykonującej prace na komputerze, ale również dla wszystkich, którzy cenią swoją prywatność nie tylko podczas pracy, ale również w trakcie korzystania z telefonu w miejscach publicznych.

 

Filtr prywatyzujący a wzrok - praktyczne zastosowanie
 

filtr prywatyzacyjny Fellowes

Nie ulega wątpliwościom, że filtr prywatyzacyjny 3M jest użytecznym artykułem ergonomicznym, który pomagam nam w ochronie poufnych informacji, zawartych w urządzeniach elektronicznych. Zalet korzystania z filtrów prywatyzujących jest wiele. O ochronie danych osobowych po zaostrzeniu przepisów Rodo, zaczęło się mówić znacznie głośniej. Dlatego też produkt, jakim jest filtr prywatyzacyjny w znacznym stopniu, zyskał na swojej popularności. Dla wielu osób wykonujących obowiązki zawodowe poza miejscem zamieszkania, wykorzystywanie takich filtrów będzie idealnym rozwiązaniem, które umożliwi im bezpieczną pracę. Jedynie osoba znajdująca się naprzeciw monitora jest w stanie zobaczyć wyraźny obraz, jeśli będziemy próbować zobaczyć coś pod kątem, obraz będzie ciemny i niewidoczny. 

Wielu osobom na pewno w tym momencie nasuwa się pytanie, czy taki rodzaj filtru prywatyzacyjnego nie jest szkodliwy dla wzroku? 
 

Doświadczenia przeprowadzane na grupie badanych potwierdzają, że stosowanie filtrów prywatyzacyjnych w wysokim stopniu przyczynia się do ochrony naszego wzroku, a nie jego pogorszenia. Wszystko to za sprawą tego, że filtry prywatyzujące redukują emisje niebieskiego światła, które ma negatywny wpływ na nasz wzrok. Niebieskie światło oprócz negatywnego wpływu na nasz wzrok odpowiada również za nasilone zmęczenie oczu. 
 

Wyniki badań przeprowadzonych przez EIZO wykazały, że zmiana temperatury kolorów z typowej wartości 6500-7000K na 5000K pozwala zredukować fale niebieskiego światła (400-500nm) o około 20%. Z kolei ustawienie odpowiedniego poziomu jasności może zredukować ilość niebieskiego światła o 60-70%. Specjalne okulary blokują jedynie 50% niebieskiego światła, dlatego regulacja temperatury kolorów i jasności ekranu przy użyciu filtrów prywatyzacyjnych jest bardziej skuteczna.

 

Filtr prywatyzujący - pozostałe zalety stosowania 


Prywatność, której możesz zaufać niezależnie od miejsca, w którym pracujesz:

  • idealnie czytelny widok z przodu – zaczerniony ekran z boku
  • chroni ekran przed zadrapaniami i odciskami palców
  • dwa sposoby instalacji - bezpieczna i trwała za pomocą pasków dwustronnie klejących oraz umożliwiająca łatwy demontaż za pomocą bocznych przezroczystych listków
  • redukcja odbicia na ekranie

 

Kategorie

Top 5 promocje

Top 5 nowości

Archiwum